Dodano:
Dodano:
Oba produkty mają już swoje lata. Aktualny Apple TV 4K zadebiutował w 2022 roku, natomiast HomePod mini trafił do sprzedaży jeszcze w 2020 roku. W świecie elektroniki użytkowej to naprawdę długi okres bez większych zmian sprzętowych.
Z tego powodu od wielu miesięcy pojawiają się informacje, że Apple przygotowuje nowe wersje obu urządzeń. Najnowsze doniesienia sugerują jednak, że firma celowo przesunęła premierę, aby zsynchronizować ją z rozwojem nowej Siri oraz funkcji Apple Intelligence.
Największą nowością ma być zdecydowanie wydajniejszy procesor. Według przecieków Apple planuje zastosować układ umożliwiający obsługę funkcji Apple Intelligence, co oznacza znaczący wzrost mocy względem obecnego modelu.
Najbardziej prawdopodobnym kandydatem jest procesor A17 Pro, znany z iPhone’ów 15 Pro. To pierwszy układ Apple z rodziny A wyposażony w 3-nanometrową architekturę oraz Neural Engine przystosowany do obsługi Apple Intelligence. W porównaniu z obecnym A15 Bionic zastosowanym w Apple TV 4K (2022) zapewniłby znacznie wyższą wydajność CPU i GPU, a także lepszą obsługę zaawansowanych funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Część analityków nie wyklucza jednak, że ze względu na późniejszy termin premiery Apple może postawić na jeszcze nowszy układ, np. A18 lub A19. Na razie producent nie potwierdził, który procesor ostatecznie trafi do nowego Apple TV (2026).
Na ten moment mówi się przede wszystkim o:
Co ciekawe, przecieki nie wskazują na większe zmiany wyglądu urządzenia. Apple prawdopodobnie pozostanie przy obecnej, kompaktowej konstrukcji, skupiając się przede wszystkim na modernizacji podzespołów.
Również HomePod mini 2 nie ma przejść dużej zmiany pod względem wzornictwa. Wszystko wskazuje na to, że Apple zachowa charakterystyczną kulistą obudowę, koncentrując się na poprawie wydajności i jakości działania.
Najwięcej uwagi przyciąga jednak nowy procesor. Najczęściej wymienianym kandydatem jest układ S9, znany z Apple Watch Series 9 oraz Apple Watch Ultra 2. W porównaniu z procesorem S5 zastosowanym w pierwszej generacji HomePoda mini oferuje znacznie wyższą wydajność i nowocześniejszy Neural Engine, co ma przełożyć się na sprawniejsze działanie Siri oraz obsługę funkcji Apple Intelligence. Nie można jednak wykluczyć, że Apple zdecyduje się na nowszy układ z serii S lub specjalnie zmodyfikowaną wersję procesora przeznaczoną dla urządzeń inteligentnego domu.
Pozostałe spodziewane nowości obejmują:
Choć zmiany wizualne mają być niewielkie, HomePod mini 2 może stać się znacznie bardziej przyszłościowym urządzeniem, przygotowanym do współpracy z nową Siri i rozwijającym się ekosystemem inteligentnego domu Apple.
Wiele wskazuje na to, że właśnie sztuczna inteligencja stanie się głównym powodem premiery nowych urządzeń.
Według informacji Bloomberga Apple od miesięcy opóźnia wprowadzenie sprzętu właśnie dlatego, że chce zaprezentować go razem z bardziej zaawansowaną wersją Siri. Dzięki temu nowe Apple TV (2026) i HomePod mini 2 mają być gotowe do obsługi funkcji wykorzystujących Apple Intelligence już od pierwszego dnia sprzedaży.
To również element większej strategii rozwoju inteligentnego domu. Apple pracuje nad nowym urządzeniem z ekranem, określanym roboczo jako Home Hub, które ma współpracować zarówno z Apple TV, jak i głośnikami HomePod.
Apple nie potwierdziło jeszcze oficjalnej daty.
Najbardziej wiarygodne źródła wskazują jednak na jesień 2026 roku, prawdopodobnie po wrześniowej premierze nowych iPhone’ów. Niewykluczone, że Apple zdecyduje się na osobną prezentację produktów związanych z inteligentnym domem lub zapowie je podczas październikowego wydarzenia.
Nie. Na początku sierpnia 2026 roku Apple nie ogłosiło oficjalnie nowego modelu. Informacje pochodzą głównie z doniesień Marka Gurmana oraz innych sprawdzonych źródeł branżowych.
Przecieki wskazują na wydajniejszy procesor, lepszą jakość dźwięku, nowsze standardy łączności oraz przygotowanie urządzenia do obsługi Apple Intelligence.
Najbardziej prawdopodobnym terminem jest jesień 2026 roku, choć Apple nie podało jeszcze konkretnej daty premiery.
Obecne przecieki sugerują, że Apple zachowa dotychczasowe wzornictwo. Największe zmiany mają dotyczyć podzespołów i nowych funkcji, a nie wyglądu zewnętrznego.
O AUTORZE:
Jestem pasjonatem odnowionej elektroniki – pokazuję, że można mieć świetny sprzęt bez przepłacania i bez dokładania kolejnych elektrośmieci. Na blogu dzielę się wiedzą i doświadczeniem, żeby inspirować do sprytniejszych i bardziej świadomych wyborów technologicznych.
O AUTORZE:
Jestem pasjonatem odnowionej elektroniki – pokazuję, że można mieć świetny sprzęt bez przepłacania i bez dokładania kolejnych elektrośmieci. Na blogu dzielę się wiedzą i doświadczeniem, żeby inspirować do sprytniejszych i bardziej świadomych wyborów technologicznych.