Dodano:
Dodano:
Źródłem spekulacji są raporty analityków rynku mobilnego oraz przecieki pochodzące z łańcucha dostaw Apple. Według części doniesień firma rozważa specjalne nazewnictwo jubileuszowego modelu, podobnie jak zrobiła to w 2017 roku, gdy po iPhonie 8 pojawił się od razu iPhone X, a nie iPhone 9.
Wówczas Apple świętowało 10-lecie swojego smartfona. W 2027 roku minie dokładnie 20 lat od premiery pierwszego iPhone’a zaprezentowanego przez Steve Jobs w styczniu 2007 roku. To właśnie dlatego coraz częściej pojawia się nazwa „iPhone XX”, nawiązująca do rzymskiego zapisu liczby 20.
Warto jednak podkreślić, że Apple nie potwierdziło jeszcze żadnej decyzji dotyczącej nazewnictwa.
Jeżeli przecieki okażą się prawdziwe, premiera jubileuszowego modelu mogłaby odbyć się jesienią 2027 roku, zgodnie z tradycyjnym harmonogramem prezentacji nowych iPhone’ów. Niektóre źródła sugerują nawet, że Apple przygotowuje specjalną edycję rocznicową obok standardowej serii urządzeń.
To właśnie wygląd urządzenia budzi obecnie największe emocje. Według najnowszych przecieków Apple pracuje nad jedną z największych zmian konstrukcyjnych od czasu debiutu iPhone’a X.
Najczęściej powtarzające się plotki wskazują na:
Jeśli te informacje się potwierdzą, jubileuszowy iPhone może być największą zmianą wizualną od niemal dekady.
Historia pokazuje, że Apple lubi wykorzystywać okrągłe rocznice do prezentowania przełomowych produktów.
| Rok | Model | Największa zmiana |
|---|---|---|
| 2007 | Pierwszy iPhone | Początek ery smartfonów Apple |
| 2017 | iPhone X | Face ID i ekran niemal bez ramek |
| 2027? | iPhone XX / iPhone 20 | Ekran bez wycięć i nowa konstrukcja |
Wiele źródeł branżowych sugeruje, że jubileuszowy iPhone może być największą zmianą w ofercie Apple od czasu premiery iPhone’a X w 2017 roku. Jeśli przecieki się potwierdzą, użytkownicy mogą otrzymać smartfon z całkowicie nową konstrukcją i rozwiązaniami, które przez kolejne lata będą wyznaczać kierunek rozwoju iPhone’ów.
Tutaj pojawia się największa niewiadoma.
Część przecieków sugeruje, że Apple faktycznie może pominąć oznaczenie iPhone 19 i przejść bezpośrednio do iPhone’a 20. Inne raporty wskazują jednak na rozwój modeli określanych jako iPhone 19 Pro i iPhone 19 Pro Max.
To oznacza, że obecnie istnieją dwa scenariusze:
Na tym etapie nie ma wystarczających dowodów, aby przesądzić, który wariant jest bardziej prawdopodobny.
Jeżeli planujesz wymianę telefonu w najbliższych miesiącach, czekanie do 2027 roku może być mało praktyczne. Jednak osoby zainteresowane największymi zmianami w historii iPhone’a mogą mieć na co czekać.
Według obecnych przecieków jubileuszowy model ma zaoferować:
Do premiery pozostało jednak jeszcze sporo czasu, dlatego większość obecnych informacji należy traktować z dużą ostrożnością.
Choć internet pełen jest renderów i przecieków, jedno pozostaje pewne: Apple pracuje nad kolejną generacją swoich smartfonów, ale oficjalnie nie zapowiedziało jeszcze modelu o nazwie iPhone XX ani iPhone 20. Obecne doniesienia sugerują jednak, że rok 2027 może przynieść jedną z największych zmian w historii marki.
Jeśli Apple rzeczywiście zdecyduje się pominąć iPhone’a 19, będzie to drugi tak głośny skok numeracji po premierze iPhone’a X. Czy firma ponownie zaskoczy cały rynek? Odpowiedź poznamy prawdopodobnie dopiero za kilkanaście miesięcy.
Tak, obecnie nazwy „iPhone XX” i „iPhone 20” są używane zamiennie w przeciekach dotyczących jubileuszowego smartfona Apple planowanego na 2027 rok.
Według aktualnych spekulacji premiera mogłaby odbyć się jesienią 2027 roku, jednak Apple nie potwierdziło jeszcze żadnej daty.
Nie ma oficjalnych informacji na ten temat. Część analityków przewiduje taki ruch, ale inne źródła wspominają o pracach nad serią iPhone 19.
Najczęściej powtarzające się plotki mówią o ekranie bez widocznych wycięć, zakrzywionym szkle oraz ukrytym pod ekranem systemie Face ID. Wszystkie te informacje pozostają jednak niepotwierdzone.
O AUTORZE:
Jestem pasjonatem odnowionej elektroniki – pokazuję, że można mieć świetny sprzęt bez przepłacania i bez dokładania kolejnych elektrośmieci. Na blogu dzielę się wiedzą i doświadczeniem, żeby inspirować do sprytniejszych i bardziej świadomych wyborów technologicznych.
O AUTORZE:
Jestem pasjonatem odnowionej elektroniki – pokazuję, że można mieć świetny sprzęt bez przepłacania i bez dokładania kolejnych elektrośmieci. Na blogu dzielę się wiedzą i doświadczeniem, żeby inspirować do sprytniejszych i bardziej świadomych wyborów technologicznych.